Ciekawe miejsca w Pieninach

Pieniny leżą na granicy polsko-słowackiej. Są przepięknym zakątkiem naszego kraju, odwiedzanym hucznie przez turystów i wczasowiczów. Kto już tam był, chce powracać co roku, a kto jeszcze nie miał takiej okazji koniecznie musi spróbować. Dlaczego aż takie zamiłowanie do tego miejsca? Odpowiedź jest prosta. Jest tutaj aura tajemniczości i niezwykłości. Zakątków o niebanalnych historiach, widokach, krajobrazach, które zdumiewają jest mnóstwo. Każdy może spróbować wyjechać w Pieniny. Pienińskie miejscowości są dobrze przystosowane na przyjazdy turystów. Nie ma problemu by znaleźć bazę noclegową (meteor > noclegi > Pieniny), miejsce gdzie można dobrze zjeść i wypocząć.

Trzy Korony

Chyba każdy z nas zna najwyższe szczyty Pienin. Są nimi trzy korony. Mają tak charakterystyczny wygląd, że aż trudno je pomylić z jakimkolwiek innym szczytem. Jeśli nie byłeś tam osobiście, to na pewno rozpoznasz charakterystyczną skarpę z pochyloną sosenką, wygiętą bujnie w prawą stronę ku przepaści. To główny motyw wszystkich fotografii i pocztówek z tego rejonu. Mimo, że obfotografowywana miliony razy, to jednak wciąż nie można oprzeć się by uwiecznić ją własnym aparatem. To siła miejsca, która przyciąga i inspiruje do działań. W Pieninach warto także zobaczyć Zamkową górę, która mieści się nieopodal Trzech Koron. Z dala widać tylko ruiny zamku, niegdyś zamieszkałego przez możnych. Warto odwiedzić to miejsce i dowiedzieć się czegoś więcej. Z całą pewnością nie będzie to szczególnie trudne ze względu na rozmieszczone tam wszędzie tablice skrzętnie informujące o historii tego miejsca.

Jezioro Czorsztyńskie

To wielki atut Pienin. Każdy potwierdzi, że nie ma lepszego miejsca niż te gdzie góry łączą się z wodą. I to nie jest morskie oko, gdzie wejście do wody jest zabronione. W Jeziorze Czorsztyńskim bez problemu można znaleźć miejsce do wypoczynku zarówno tego aktywnego jak i biernego. Przy jednym z brzegów jeziora znajduje się szeroka i uwielbiana przez turystów plaża. Tam jest to wszystko, co można znaleźć także w nadmorskiej miejscowości, tylko widoki są o wiele bardziej bogate i różnorodne. Wspaniałe to miejsce, gdzie uwielbiają przyjeżdżać małe dzieci ze względu na panujące tutaj atrakcje. Można popływać na dmuchanym balonie, przyczepionym do motorówki czy też wejść do gigantycznej piłki i maszerować jak chomik na swojej karuzeli, tylko, ze na wodzie. Możliwości jest mnóstwo. Również i dorośli znajdą tu coś dla siebie. Można wypożyczyć rowerek wodny a także inne sprzęty wodne, jak również udać się na rejs statkiem czy żaglowcem.

Na wakacje do Władysławowa.

Wybrzeże polskiego Bałtyku jest naprawdę piękne. I nie jest to tylko pusty slogan. Co więcej, wielu odwiedzających polskie morze nie zdaje sobie sprawy i nie docenia wspaniałych plaż, wydm czy klifów. A takie naturalnie zachowane wybrzeże to naprawdę coraz większa rzadkość w skali całego świata (mówiąc oczywiście o miejscach popularnych wśród turystów). Pamiętajmy o tym wybierając się nad polskie morze. Nawet jeżeli pogoda jest tu kapryśna, a woda rzadko osiąga temperaturę powyżej 20 stopni Celsjusza, polskie wybrzeże zawsze warto odwiedzić.

Jedną z najbardziej znanych i popularnych miejscowości nad Morzem Bałtyckim jest Władysławowo. Miasteczko jest położone u nasady helskiego cypla, na najbardziej wysuniętym na północ skrawku Polski. Bliskość Trójmiasta powoduje, że dojazd do Władysławowa jest od czasu udostępnienia do ruchu autostrady A1, bardzo prosty i relatywnie szybki, nawet jeżeli podróżujemy z odległego południa Polski.

Popularność Władysławowa powoduje, że baza noclegowa jest rewelacyjnie rozwinięta (zobacz szczegóły na stronie meteor). Noclegi możemy znaleźć niemalże w każdym domu, we wszystkich zakątkach miasta i całej gminy. Dzięki temu, każdy znajdzie coś dla siebie, począwszy od bardzo luksusowych hoteli i pensjonatów, przez komfortowe i bardziej przystępne cenowo apartamenty po domki kempingowe i pola namiotowe. Oczywiście rezerwacja noclegów, jeżeli chcemy mieć jak największy wybór, powinna być dokonana z odpowiednim wyprzedzeniem.

Jeżeli wybraliśmy już spełniające nasze oczekiwania noclegi, Władysławowo czeka na nasz przyjazd. Miejscowość ma naprawdę wiele do zaoferowania. Szerokie i długie plaże, wspaniały port rybacki i marina jachtowa, zabytki i ciekawe miejsca, wspaniałości przyrody i wiele bardzo ciekawych miejsc wartych zobaczenie w bliższym i dalszym sąsiedztwie, spowodują, że nikt z odwiedzających Władysławowo nie będzie się tutaj nudził. Położenie i rozkład samego miasteczka i pobliskich miejscowości jest bardzo korzystny jeżeli chodzi o dostęp do morza. Z większości lokalizacji i miejsc noclegowych, na plażę dotrzemy podczas kilkuminutowego spacerku. To bardzo ważne dla odwiedzających, bo przecież nad morze jedziemy głównie po to, aby korzystać z uroków pięknych plaż. Nawet jeżeli pogoda nie pozwala na zażywanie kąpieli morskich i słonecznych, spacery po plaży to świetny i zdrowy sposób spędzania czasu.

Zimowa strona Korbielowa!

Podczas gdy koniec jesieni nadchodzi, zaczynamy myśleć o typowych, śnieżnych zimach, w których to ulice, budynki i drzewa pokryte są białym puchem tworząc niesamowity krajobraz bez względu na to gdzie się jest. W poszukiwaniu odpowiedniego miejsca dostosowanego do jazdy na nartach lub desce długo szukać nie trzeba. Problem tkwi w umiejętnościach sportowca.

Rezerwując upragniony nocleg w Korbielowie czeka na was wiele niespodzianek. Ta malownicza miejscowość w wojewódźtwie śląskim to raj dla narciarzy i snowboardzistów. Znajduje się tam jeden z największych ośrodków narcirskich w Polsce. Korbielów lezy u podnóża górskiego pasma Beskidu Żywieckiego i jest świetnym miejscem rekreacyjnym. Podczas zimy, kiedy do miasta napływa rzesza turystów, Korbielów ma do zaoferowania wiele wyciagów i tras narciarskich. Ze wględu na popularność tego miejsca co roku powstają coraz to nowsze trasy oraz wyciągi, dzięki czemu zwiększa się również liczba miłośników białego szaleństwa.

W tej miejscowości do wyboru dla narciarzy i snowboardzistów jest Góra Pilsko, która mierzy ponad 1550 metrów nad poziomem morza, co daję jej drugą pozycję zaraz po Kasprowym Wierchu. Jej główne zalety to przede wszystkim różnorodna trasa narciarska licząca wiele kilometrów, dwa nowe wyciągi krzesełkowe mieszczące do czterech osób, kilkanaście wyciągów w tym cztery krzesełkowe, wspólny skipass na osiem głównych wyciągów, bezpłatny parking, oświetlone trasy oraz możliwość jazdy freeridowej poza trasami. Ponadto na terenie całego stoku funkcjonuje aż osiem punktów gastronomicznych w tym pięć restauracji na odcinku Baba – Solisko i Kontek – Solisko oraz jedna na szczycie Buczynka-Szlakówka i jeden na wysokości 1290 metrów n.p.m na Hali Miziowej. Serdecznie polecamy zimowy wypoczynek w Korbielowie.

Swarzewo – magiczna kraina

Swarzewo to jedna z większych wsi położonych na Kaszubach w województwie pomorskim. Obecnie jest przystanią dla rybaków oraz jednym z ważniejszych miejsc kultu maryjnego w Polsce. W miejscowości znajduje się sanktuarium z figurą Matki Bożej Królowej Polskiego Morza. Świątynia pochodzi z XIX wieku, natomiast sama figurka z XV wieku. Jak podaje legenda jest ona dziełem holenderskich żeglarzy, wdzięcznych za ocalenia ze sztormu. Miejscowość nie posiadała własnego kościoła, figurkę przeniesiono do Helu. W czasie reformacji wyrzucono ją do morza. W cudowny sposób znalazła się potem w Swarzewie. Od tego czasu jest tutaj czczona. W miejscu gdzie ją znaleziono wybudowano kapliczkę z cudownym źródełkiem. Obecna świątynia jest już trzecim w historii Swarzewa kościołem. Wybudowano go w 1880 roku, jest sztandarowym przykładem neogotyku na ziemi pomorskiej. Wnętrze jest bogato zdobione, posiada polichromię.

W samym Swarzewie znajduje się jedynie kilka noclegów – meteor-turystyka.pl/noclegi,kaszuby,58.html. Nadmorski Pensjonat Faltom oferuje 80 miejsc noclegowych, dokładniej 25 pokoi z kuchnią, basen, salę restauracyjną, saunę, łaźnię, kort do tenisa i jacuzzi. Kolejna możliwość to Kwatera Prywatna Anrema – ceny zaczynają się tam 25 PLN. Do dyspozycji są pokoje dwu-, trzy-, czteroosobowe, każdy z nich posiada łazienkę, telewizor, lodówkę, czajnik i sprzęt plażowy. Dodatkową atrakcją jest plac zabaw dla najmłodszych. W odległości zaledwie czterech kilometrów od Swarzewa znajdują się bardziej ekskluzywne hotele. Są to Kiper, Rejs Władysławowo i Gwiazda Morza Apart. Ceny zaczynają się od 150 PLN.

Kolejną ciekawostką jest obraz: mapa Półwyspu Helskiego z 1684 roku. Przedstawia ona drogę, jaką miała przebyć cudowna figurka aby ostatecznie znaleźć się w Swarzewie, które ze względu na tą historię nazywane jest "Kaszubską Częstochową". Oprócz tego w mieście znajduje się skansen rybacki oraz nowoczesna elektrownia wiatrowa. Pochodzi ona z początku lat dziewięćdziesiątych i składa się ona z dwóch farm, które należą do różnych właścicieli. Jedna z zastosowanych w niej turbin była pierwszą tego rodzaju konstrukcją w Polsce. Kolejne warte zobaczenie atrakcje Swarzewa to mające blisko pół tysiąca lat groby skrzynkowe, będące częścią większych wykopalisk archeologicznych oraz atrakcje przyrodnicze takie jak Klif Swarzewski i zatopiony ląd w Zatoce Puckiej, nad którą znajduje się miejscowość.
 

Sarbinowo i jego urok

Sarbinowo na pewno należy zaliczyć do niezwykle znanych i przede wszystkim chętnie odwiedzanych miejscowości turystycznych na naszym morzem. Atrakcyjnie położona, w pobliżu wielu innych, równie interesujących miejsc sprawia, że pobyt tam na pewno będzie niezapomniany i pozwoli wypocząć bez problemu. Ponieważ Sarbinowo od długiego czasu przyciąga uwagę turystów, na pewno dość łatwo uda się tam znaleźć odpowiednie noclegi, bowiem baza noclegowa jest niezwykle rozbudowana i dostosowana do potrzeb odwiedzających osób (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,sarbinowo).
Sarbinowo, podobnie jak wiele nadmorskich miejscowości, to przede wszystkim piękna plaża. W tym miejscu jest ona niezwykle duża, piaszczysta, i utrzymywana w jak najlepszym stanie, przede wszystkim jak mowa o jej czystości, aby wypoczywające osoby czuły się tam jak najlepiej. Wzdłuż plaży rozciąga się zachęcająca do spacerów promenada. Roztacza się z niej przepiękny widok na okolicę, wiele osób właśnie tam wybiera się po to, aby zrobić sobie niezapomniane zdjęcia z Sarbinowa. Z jednej strony promenady znaleźć można plażę i morze, zaś z drugiej strony ciąg kawiarenek i barów, w których można smacznie zjeść czy czegoś się napić.
Podczas pobytu na plaży można korzystać nie tylko ze słońca i kąpieli w morzu, ale bez problemu można się oddać także przyjemności uprawiania różnorodnych sportów wodnych. Niezbędny sprzęt bez problemu można wypożyczyć na miejscu, tak samo szybko można znaleźć osoby, które udzielą kilku lekcji korzystania z niego początkującym.
Będąc w Sarbinowie nie sposób jednak nie zobaczyć kilku interesujących miejsc. Przede wszystkim neogotycki kościół z 1856 roku, pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP. Przepiękny, pozwalający zobaczyć urok budynków z tamtego okresu. Tak samo nie można pominąć doskonale zachowanej chaty rybackiej. Ciekawostką Sarbinowa jest także przydrożny krzyż, który znany jest jako „atomowy krzyż”. Został postawiony przez mieszkańców jako wyraz ich obawy przed budową w okolicy elektrowni atomowej.
W bliskiej okolicy Sarbinowa można skorzystać z bardzo wielu różnorodnych atrakcji, takich jak jazda konna czy możliwość wypożyczenia quadów. Warto na pewno wybrać się na wycieczkę pieszą jednym z wielu okolicznych szlaków turystycznych. Tak samo miłośnicy jazdy na rowerach bez większych problemów mogą znaleźć dla siebie idealne szlaki, którymi zwiedzą bez przeszkód okolicę, w tym wiele leżących w pobliżu miejscowości.

Historia wsi Wetlina

Jeśli ktoś nie był jeszcze nigdy w Bieszczadach, a chce w końcu poznać ten niezwykły region Polski, proponuję na pierwszy swój pobyt wybrać Wetlinę. Ta maleńka wioska, to jedna z głównych baz turystycznych w Bieszczadach.

Historia wsi rozpoczyna się w wieku XVI kiedy to była ona lokowana na prawie wołoskim, przez rodzinę Kmitów. W roku 1580 wieś przeszła w ręce Stanisława Herburta – brata Barbary Kmity, żony ostatniego z rodu Kmitów – Piotra, która umarła bezpotomnie. Następnie około roku 1660 wieś ponownie zmieniła właścicieli, tym razem stali się nimi Boguscy, następnie Lipscy, a po nich Konarscy, którzy byli właścicielami Wetliny, aż do wybuchu I wojny światowej. Wieś przez te wszystkie wieki, miała charakter typowo rolnicza. Zajmowano się tu uprawą owsa oraz hodowlą owiec.

Podczas II wojny światowej, wieś znalazła się pod okupacją niemiecką. Okupanci postawili tu strażnicę. W roku 1943 w wyniku nalotów lotnictwa radzieckiego wieś została w znacznym stopniu zniszczona. W rok później do Wetliny wkroczyła Armia Czerwona, w wyniku czego we wsi spłonęło kilkanaście domów. Po opuszczeniu przez wojsko wioski, w roku 1945 wybuchła tu epidemia tyfusa plamistego. Ponadto wieś była nękana w równym stopniu przez UPA i NKWD. W końcu w roku 1946 LWP spaliło 42 domy, a ludność wywieziono do ZSRR, resztę ludności wysiedlono w roku 1947, a wioska przestała istnieć. Ponownie zasiedlenie wsi miało miejsce w latach 50. XX wieku, kiedy to osiedlili się tu pracownicy leśny. Potem (w okresie 1957-1964) przez wieś poprowadzono linię kolejki wąskotorowej z Majdan do Moczarnego.

Wieś dość szybko stała się chętnie odwiedzanym letniskiem, a to za sprawą swego doskonałego położenia. Aktualnie w sezonie wakacyjnym wieś jest wręcz oblegana przez turystów, na których przybycie czeka bardzo szeroka oferta kwater i pokoi (zobacz tu – meteor), a także lokale gastronomiczne.

Cerkiew św. Michała Archanioła w Ustrzykach Dolnych

Bieszczady to góry, które kojarzą się przede wszystkich z wolnością, bogatą przyrodą i pięknymi widokami. Jest to oczywiście bardzo słuszne skojarzenie, jednak trzeba pamiętać, że Bieszczady to także miejsce, bardzo ciekawe pod względem historycznym, gdzie można obejrzeć wiele zabytkowych budowli. Najlepszym tego przykładem są Ustrzyki Dolne. Miasto to wybierane jest najczęściej przez turystów, którzy decydując się na nocleg w bieszczadzkich stronach chcą mieć łatwy dostęp do szlaków turystycznych i często nie zwracają uwagi na piękno miasta, w którym spędzają czas. A będąc w Ustrzykach Dolnych, warto znaleźć czas na zwiedzenie kilku zabytkowych budynków.

Warto przede wszystkim odwiedzić murowaną cerkiew św. Michała Archanioła i Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny wybudowaną w roku 1847. Do połowy XX wieku była wykorzystywana zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, później przez dwa lata służyła katolikom jako kościół. Od roku 1953 do 1980 była wykorzystywana jako magazyn, co w znacznym stopniu przyczyniło się do jej dewastacji. W 1980 roku została zwrócona kościołowi katolickiemu, a 5 lat później przeszła gruntowy remont, w tym też roku biskup przemyski zdecydował o oddaniu świątyni grekokatolikom.

Świątynia jest budynkiem dwudzielnym, składa się z zamkniętego półkoliście prezbiterium oraz szerszej niż prezbiterium, prostokątnej nawy. Do prezbiterium od strony północnej dobudowana jest zakrystia. Obok cerkwi jest zlokalizowana dzwonnica parawanowa, której powstanie datuje się na rok 1847.

Dzwony, które na niej obecnie wiszą pochodzą najprawdopodobniej z cerkwi z Dźwiniacza Dolnego. Przy cerkwi znajduje się cmentarz, na którym nie ma żadnych nagrobków, natomiast stoi tam dębowy krzyż ustawiony w roku 1938 dla upamiętnienia Chrztu Rusi.